To co widzisz to
tylko uciekający czas,
przesuwające się
wskazówki zegara…
To za czym
płaczesz, to tylko pewna opowieść
którą kiedyś
przeczytasz w książce o niczym.
Spoźnionymi
oddechami wypełniasz kartki pamiętnika,
który przestałeś
prowadzić kilka lat temu…
Bo świat szuka
świata zagubionego?
A ty… A Ty
błądzisz za światem.
To co widzisz to
tylko efekt przeszłośći,
kilka błędów
złożonych w całość.
A jedyne co Cię
nie rani…
To Niebo…
W które wpatrują
się zakochani,
po którym
pianista przygrywa szumy,
na którym malarz
zabija niepewność.
Niebo – tak
wielkie choć niewidzialne…
Niebo – strażnik dnia
i nocy.
Jedyna tak niebezpieczna... a piękna
miłość na tym
świecie.
Tło przestrzeni,
dziura ludzkości.
Niebo z miliardem
oczu otwartych,
połykające
strach,
zaznające
cierpienia,
łapiące pocałunkami,
oddychające zachwytem.
To co widzisz to
tylko uciekający czas,
przesuwające się
wskazówki zegara…
Zatrzymaj się.
Gdy dobro ludzi
odmawia posłuszeństwa,
unieś głowę do
góry…
zatrzymaj się.
Weź przykład z otchłani doświadczenia.
Weź przykład z otchłani doświadczenia.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz