środa, 2 kwietnia 2014

Przestrzeń wolności

To co widzisz to tylko uciekający czas,
przesuwające się wskazówki zegara…
To za czym płaczesz, to tylko pewna opowieść
którą kiedyś przeczytasz w książce o niczym.
Spoźnionymi oddechami wypełniasz kartki pamiętnika,
który przestałeś prowadzić kilka lat temu…
Bo świat szuka świata zagubionego?
A ty… A Ty błądzisz za światem.

To co widzisz to tylko efekt przeszłośći,
kilka błędów złożonych w całość.
A jedyne co Cię nie rani…
To Niebo…
W które wpatrują się zakochani,
po którym pianista przygrywa szumy,
na którym malarz zabija niepewność.

Niebo – tak wielkie choć niewidzialne…
Niebo – strażnik dnia i nocy.
Jedyna tak niebezpieczna... a piękna
miłość na tym świecie.
Tło przestrzeni, dziura ludzkości.
Niebo z miliardem oczu otwartych,
połykające strach,
zaznające cierpienia,
łapiące  pocałunkami,
oddychające zachwytem.

To co widzisz to tylko uciekający czas,
przesuwające się wskazówki zegara…
Zatrzymaj się.
Gdy dobro ludzi odmawia posłuszeństwa,
unieś głowę do góry…
zatrzymaj się.
Weź przykład z otchłani doświadczenia.

Brak komentarzy: